Słuchaj nas!
Teraz gramy:

Remis Pogoni z Wartą [DUŻO ZDJĘĆ]

kalendarz

data publikacji: 01.05.2021

autor: Jakub Żelepień

Kategorie:

Sport

Piłkarze Pogoni Szczecin zremisowali 1:1 z Wartą Poznań. Portowcy nie potrafili wykorzystać zdecydowanej przewagi w posiadaniu piłki i liczbie strzałów. 

Do potyczki z poznańską rewelacją sezonu podopieczni Kosty Runjaica przystępowali podrażnieni ubiegłotygodniową porażką w Mielcu. Piłkarze zapowiadali, że zrobią wszystko, aby zmazać plamę. Pierwsze minuty spotkania potwierdzały te słowa. Portowcy mogli prowadzić już od 5. minuty. Znakomitego zagrania Adriana Benedyczaka nie wykorzystał jednak Rafał Kurzawa. Do końca I połowy szczecinianie oddali jeszcze cztery strzały. Żaden z nich nie został jednak zamieniony na bramkę. 

Miny zrzedły Portowcom w 54. minucie meczu. Wtedy Łukasz Trałka dograł w pole karne do wypożyczonego z Pogoni Macieja Żurawskiego, a ten oddał piłkę do Makany Baku.  Niemiecki skrzydłowy sprawnie uporał się z defensorami gospodarzy i uderzył tuż obok bezradnego Dantego Stipicy. Do wyrównania doszło relatywnie szybko, bo już po sześciu minutach. Do siatki - choć nie bez problemów - trafił Rafał Kurzawa. 

W końcówce spotkania szczecinianie mieli jeszcze kilka dogodnych okazji. Niemalże stuprocentowe zmarnowali Luka Zahović i Kamil Drygas. Ostatecznie gospodarzom nie udało się zdobyć jeszcze jednej bramki, która pozwoliłaby odskoczyć na trzy punkty Rakowowi Częstochowa. Teraz przewaga nad ekipą spod Jasnej Góry wynosi zaledwie jedno oczko. Pamiętać jednak należy, że podopieczni Marka Papszuna mają do rozegrania jeszcze jedno zaległe spotkanie - ze Stalą Mielec. 

Losy wicemistrzostwa rozstrzygną się najprawdopodobniej w ostatniej kolejce. Wtedy przy Twardowskiego dojdzie do bezpośredniego starcia Pogoni z Rakowem. To spotkanie już za dwa tygodnie. Co ciekawe, na trybunach będą mogli pojawić się kibice. Zajętych będzie mogło być 25 procent siedzeń.