Słuchaj nas!
Teraz gramy:

Historyczna kamera trafi do zbioru Szczecińskiego Instytutu Pamięci Narodowej

Kalendarz

Data publikacji: 27.08.2025

Autor: Michał Grabiński

Kategorie:

Szczecin

W ramach przygotowań do obchodów 45. rocznicy Porozumień Sierpniowych w Szczecinie, szczeciński oddział Instytutu Pamięci Narodowej zaprezentował nowy eksponat - kamerę, którą ówczesny operator Telewizji Polskiej zarejestrował podpisanie dokumentów między związkowcami a władzami PRL

Sprzęt przekazał Włodzimierz Szulc, operator, który otrzymał go od swojego kolegi, Stanisława Brychcego. Artefakt dołączył do zbiorów w ramach ogólnopolskiego projektu „Archiwum Pełne Pamięci”, którego celem jest gromadzenie prywatnych pamiątek od dawnych działaczy opozycji, w tym zdjęć, plakatów i ulotek.

-Wydaje mi się, że to jest taki niemy świadek tych wydarzeń i wydaje mi się, że to jest chyba najlepsze miejsce dla tej kamery, która może opowiadać historię obrazem zdjęć archiwalnych. A tu jest i to nie jest podobny egzemplarz, to jest właśnie ten egzemplarz, który był wtedy w stoczni w rękach kolegi Brychcego Stasia. - Mówił wieloletni właściciel kamery Włodzimierz Szulc.

Obchody odbywają się pod hasłem „Solidarność narodziła się w Szczecinie” i obejmują szereg wydarzeń. W najbliższy piątek ukaże się specjalny, ośmiostronicowy dodatek „Kurier Historyczny” zawierający teksty i wspomnienia uczestników strajku, w tym Leszka Długiego. Tego samego dnia, o godzinie 17:00, w Przystanku Historia odbędzie się dyskusja z udziałem publicystów i historyków, takich jak Piotr Semka i Rafał Woś, na temat dziedzictwa „Solidarności”. Główne uroczystości zaplanowano na sobotę pod bramą Stoczni Szczecińskiej. Artur Szylnik z IPN zaapelował do mieszkańców, by licznie wzięli w nich udział, demonstrując dumę z historii miasta.

Podczas wydarzenia głos zabrał Stanisław Wądołowski, jeden z negocjatorów porozumień. Podzielił się wspomnieniami z tamtych trudnych dni, opowiadając o kulisach rozmów z władzami i determinacji robotników. Zaznaczył, że w Szczecinie podjęto decyzję o podpisaniu porozumienia dzień wcześniej niż w Gdańsku. Wądołowski podkreślił, że sukces był wspólnym osiągnięciem. Zauważył, że nazwa „Solidarność” powstała z potrzeby zjednoczenia wszystkich strajkujących. Zakończył swoją wypowiedź słowami: „Byli wszyscy ci, którzy należeli do Solidarności. To była Solidarność.”

Historyczna kamera trafi do zbioru Szczecińskiego Instytutu Pamięci Narodowej

Kalendarz

Data publikacji: 27.08.2025

Autor: Michał Grabiński