Data publikacji: 23.01.2026
Kategorie:
Nie ma w szpitalu przy Unii Lubelskiej oddziału, w którym nie byłoby serduszek Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - mówił w Rozmowie Radia Super FM szef tej placówki Konrad Jarosz.
W dyskusji zwracaliśmy uwagę, że w środowisku medycznym pojawiają się głosy, że odpowiedzialność za ochronę zdrowia powinno wziąć na siebie państwo, a nie prywatni darczyńcy - mówił prowadzący Rozmowę redaktor Michał Kaczmarek:
- Z jednej strony to jest wielka radość, kiedy sprzęt dociera do szpitala, ale z drugiej strony jest też czasami takie myślenie, że to nie organizacje pozarządowe i zbiórki społeczne powinny być takim gwarantem tego, że ten sprzęt będzie mógł do szpitali docierać. W której Pan jest grupie?
- Każdy przejaw filantropii jest w ochronie zdrowia zawsze pożądany, w każdym zakątku świata.
- Jak dużym beneficjentem WOŚP-u jest szpital przy Unii Lubelskiej?
- To jest użyteczne, oczywiście chciałbym być tak dużym beneficjentem jak szpital w Zdrojach, ale nim nie jestem. Ja nie patrzę na to, że ja muszę. Ja się cieszę z każdego przejawu, jako anestezjolog, to mam i aparaty do znieczulania na salach dziecięcych, z których na co dzień korzystam. Kogokolwiek w szpitalu by nie spytać, na pewno każdy by powiedział, że te serduszka są.
Tegoroczny finał WOŚP w niedzielę 23 stycznia odbędzie się pod hasłem 'Zdrowe brzuszki naszych dzieci'.
Data publikacji: 23.01.2026