Data publikacji: 03.02.2026
Kategorie:
"Piłkarz bez pasji i walki jest jak Ferrari albo Porsche bez paliwa. Piękny na zewnątrz, ale donikąd nie zmierza." - napisał na swoim profilu na portalu X Alex Haditaghi, prezes Pogoni Szczecin, po porażce Portowców na inaugurację rundy wiosennej - Pogoń na wyjeździe przegrała 1:2 z Motorem Lublin.
Jak pisze Haditaghi, Duma Pomorza ma w drużynie kilku liderów, więc odpowiedzialność za wynik nie może spoczywać na barkach jednego zawodnika, który wykona każdy rzut wolny, rożny czy karny. Biznesmen prawdopodobnie odnosi się tu do Kamila Grosickiego, który zmarnował jedenastkę w niedzielnym meczu, choć nazwisko kapitana Portowców we wpisie się nie pojawia.
Haditaghi zwrócił też uwagę na bramki rywali Pogoni, które padają w podobny sposób: "Nie możemy ciągle powtarzać tych samych błędów i tracić tych samych bramek" - zauważa Kanadyjczyk Irańskiego pochodzenia. - "Łańcuch jest tak silny, jak jego najsłabsze ogniwo."
Portowcy poprawili się już wczoraj, pokonując w sparingu 3:2 zespół Błękitnych Stargard. Odkuć się w lidze Pogoń będzie mogła natomiast w najbliższą niedzielę, 8 lutego - do Szczecina na mecz ligowy przyjedzie wtedy Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Obecnie Pogoń ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową - do strefy pucharowej traci 9 punktów.
Data publikacji: 03.02.2026