Data publikacji: 04.02.2026
Kategorie:
Dymisji nie będzie: jak tłumaczył prezydent Piotr Krzystek pytany o odpowiedzialność służb miejskich za problemy pasażerów tramwajów i pieszych na śliskich chodnikach: - W historii polskiego Szczecina nie zdarzyło się oblodzenie całej trakcji, a w odśnieżanie zaangażowane są setki osób - mówił Krzystek. W środę 4 lutego w urzędzie zwołano pilny briefing prasowy, bo znowu prognozowany jest marznący deszcz, na czwartek 5 lutego.
Dziennikarze usłyszeli zapewnienia dotyczące zarówno gotowości Tramwajów Szczecińskich i innych służb, także policji, straży pożarnej - czy Zarządu Dróg, do odśnieżania ulic. Oraz chodników - tu pojawiły się pytania mediów o personalną odpowiedzialność wśród urzędników, także za złamania i urazy Szczecinian na śliskich chodnikach.
Prezydent Piotr Krzystek oceniał, że w tych warunkach nikt nie zagwarantuje pełnej skuteczności:
- Gdybyśmy podliczyli, to będzie to pewnie około tysiąca osób, które będą pracowały przy odśnieżaniu. Ja sam jestem posiadaczem nieruchomości i miałem ogromne problemy z odśnieżeniem chodnika przed swoim domem. Ta sytuacja była absolutnie nadzwyczajna, praktycznie ten chodnik można gryźć, taka jest dzisiaj prawda. Jedyną skuteczną metodą jest ograniczenie negatywnych skutków poprzez sypanie piasku, bo jeśli sypiemy solą te chodniki, to pamiętajmy, że poruszają się nimi zwierzęta, to wpływa też źle na rośliny wokół i niszczy chodniki. Widzicie Państwo plac przed Urzędem Miasta, on wygląda źle, bo jeżeli zaczniemy tłuc ten lód przy tej kostce, która i tak juz jest zniszczona, to z niej nic nie zostanie, więc możemy tylko sypać piasek. To nie jest powód, żeby wyciągać jakieś daleko idące wnioski kadrowe, bo uważam, że jesteśmy w gronie osób, które znają się na swojej robocie.
Tramwaje techniczne mają jeździć całą noc i czyścić trakcję, żeby nie doszło do powtórki z poniedziałku 26 stycznia, gdy tramwaje stanęły na torowisku między 6 a 7 rano - bo doszło do oblodzenia trakcji. Tu pojawiły się wątpliwości dotyczące zorganizowania, czy też braku informacji dla pasażerów o funkcjonowaniu komunikacji zastępczej. Sławomir Izdebski z ZDiTM mówił, że tablice świetlne mają swoje techniczne ograniczenia a wszystko działo się bardzo szybko:
- Sytuacja była o tyle dynamiczna, że bariera czasowa uniemożliwiła nam szybkie informowanie pasażerów o komunikacji zastępczej. Teraz, żeby przygotować dobrą komunikację zastępczą, czyli wziąć pod uwagę informacje dla pasażerów i rozkład jazdy, to naprawdę potrzeba czasem dni albo tygodni. Nie jesteśmy w stanie przez pół godziny czy godzinę na przykład tak zrobić komunikację zastępczą od początku do końca, czyli od numeracji pojazdów przez mapy pojazdów aż po godziny przyjazdów i odjazdów.
Jak wyjaśniali urzędnicy, w przypadku komunikacji zastępczej jutro jest branych pod uwagę kilkanaście wariantów - w zależności od sytuacji. Kiedy dokładnie można spodziewać się utrudnień - tu widełki czasowe są duże. Zastępca prezydenta Szczecina odpowiedzialny za sprawy komunalne Łukasz Kadłubowski na swoim facebookowym profilu informuje, że śniegu i marznącego deszczu raczej można się spodziewać w ciągu dnia. A przykładowo IMGW na swojej stronie w zakładce ostrzeżenia określiło je na godziny między 5 rano a 23.
Data publikacji: 04.02.2026