Data publikacji: 30.03.2026
Kategorie:
Osiemset tysięcy złotych w miesiąc - tyle więcej prawdopodobnie zapłaciły miejskie spółki komunikacyjne za paliwo po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Prawdopodobnie, bo wiceprezydent Szczecina Łukasz Kadłubowski na komisji radnych mówił, że kwoty nie jest pewien - nie padły jeszcze słowa o ewentualnej podwyżce biletów.
-Tutaj każdą kwestię, jeżeli chodzi o rozliczanie się z naszymi spółkami, będziemy traktować w okresie kwartalnym. Rzeczywiście takie informacje już wpłynęły do nas w zakresie obu naszych spółek. Konsekwencje finansowe, które na dzisiaj szacujemy, są na poziomie 800 tysięcy miesięcznie. Tutaj pani dyrektor jeszcze jakby mnie tylko, pani dyrektor? 400 tysięcy z każdej spółki autobusowej, o ile dobrze pamiętam, wnioski są wynikające ze zmiany cen paliw - mówił zastępca prezydenta Łukasz Kadłubowski
Miasto co roku dopłaca do komunikacji miejskiej, to stała pozycja w budżecie miasta od lat. W tym roku szacowane wpływy z biletów to 90 milionów - a zakładane, przed wybuchem wojny - koszty funkcjonowania to około 280 milionów złotych.
Data publikacji: 30.03.2026