Data publikacji: 30.03.2026
Kategorie:
W pierwszej połowie grali dobrze, ale po zmianie stron coś się zepsuło, goście rzucili 13 punktów pod rząd i nie oddali prowadzenia - koszykarze KING Wilków Morskich w szczecińskiej Enea Arenie przegrali 85:96 z Energa Treflem Sopot.
Długa seria bez punktu po zmianie stron, czyli fatalna trzecia kwarta zdecydowała o przegranej - mówił na gorąco po meczu trener Wilków Morskich Maciej Majcherek:
- Graliśmy fajnie przez 28 minut tego meczu, tak mi się wydaje. Walczyliśmy i chcieliśmy, natomiast na tę trzecią kwartę zespół kompletnie nie wyszedł. Myślę, że to jest główny powód. Pewne rzuty Treflowi wpadały, albo grali dobrze jeden na jeden do kosza, atakowali nas. Głównym problemem w tym meczu była defensywa i ta trzecia kwarta, którą przespaliśmy. Nie możemy tak grać.
Warto dodać, że był problem techniczny - przez większość trzeciej kwarty szczecińska drużyna rzucała na niżej ustawiony kosz, co sztab Wilków zgłosił dopiero w 7. minucie drugiej połowy.
KING Wilki Morskie Szczecin mimo porażki cały czas są liderem Orlen Basket Ligi - mają 1 punkt przewagi nad drugim Śląskiem Wrocław i trzecią Legią Warszawa.
Data publikacji: 30.03.2026