Słuchaj nas!
Teraz gramy:

Szef klubu radnych KO 'zszokowany zwolnieniem'

Kalendarz

Data publikacji: 14.04.2026

Autor: Andrzej Kutys

Kategorie:

Pomorze Zachodnie Szczecin

Odwołanie bez zgody rady miasta, ze złamaniem kodeksu pracy - gdy sprawa dotyczy szefa największego klubu radnych Koalicji Obywatelskiej w szczecińskiej Radzie Miasta. A Łukasza Tyszlera z funkcji dyrektora szpitala w Zdrojach zwolnił marszałek województwa - szef KO w zachodniopomorskim. W Rozmowie Radia Super FM po godzinie 8 Tyszler podkreślał, że 'podtekstu politycznego nie widzi', ale jego odwołanie jest 'szokiem'.

- Jeżeli chce się zwolnić radnego, najpierw zgodę musi wyrazić rada miasta - a ta procedura nie została przeprowadzona, w związku z tym złamano kodeks pracy i ustawy o samorządzie gminnym - mówił Tyszler. - I to mnie zaskakuje, ponieważ nie znam powodów i przyczyn, czemu miałoby to służyć? Uważam, że akurat jeśli chodzi o partię, którą ja reprezentuję, czyli Koalicję Obywatelską, to ta praworządność jest nie tylko na ustach, ale i w sercu.

Prowadzący audycję redaktor Michał Kaczmarek zwracał uwagę na polityczny kontekst sprawy - gdy odwoływany dyrektor pełni ważną funkcję jako szef klubu KO, gdy zwalnia go przewodniczący KO w regionie, któremu podlega szpital, czyli marszałek Olgierd Geblewicz: - Trudno mi uwierzyć, że pan jako jeden z najbardziej znaczących polityków tej partii w mieście, może tak od tak bez żadnego problemu zostać odwołany z funkcji - bez konsultacji i na dodatek prawdopodobnie ze złamaniem przepisów, jak pan powiedział - oceniał dziennikarz Radia Super FM.

- No widzę, że pan redaktor też jest zaskoczony, a ja jestem równie zaskoczony - odpowiadał Tyszler. - Czy jest w tym podtekst polityczny? - dopytywał prowadzący Rozmowę Radia Super FM.

- Ja go nie znajduję - mówił Tyszler. - Rozmawiałem też z politykami naszej partii na ten temat. Co więcej, ze wspomnianych moich rozmów osobistych na wynika, że są równie zaskoczeni - a niektórzy nawet, delikatnie mówiąc, zszokowani.

Przy czym, wniosek o odwołanie Tyszlera z funkcji dyrektora w Zdrojach może trafić jeszcze do Rady Miasta Szczecin. I wtedy głosować będą radni - KO ma ich 19, czy zdecydują się poprzeć wniosek o zwolnienie swego szefa? A jeżeli nie, czy w ten sposób przeciwstawią się przewodniczącemu KO w regionie, marszałkowi Olgierdowi Geblewiczowi? Do tych pytań i tego tematu będziemy wracać.


Szef klubu radnych KO 'zszokowany zwolnieniem'

Kalendarz

Data publikacji: 14.04.2026

Autor: Andrzej Kutys