Data publikacji: 15.04.2026
Kategorie:
Jeden zawiadamia prokuraturę, bo były burzone bez przetargu - dla drugiego to tylko gra o 'medialny rozgłos' - w studiu Radia Super FM o rozbiórce łącznic szczecińskiej Trasy Zamkowej dyskutowali Rafał Kubowicz z Nowej Nadziei i Piotr Kęsik, radny miasta z OK Polska.
Nowa Nadzieja zawiadomienie w sprawie łącznic złożyła do prokuratury. Rafał Kubowicz w naszym studiu zapewniał, że temat dobrze zna i widzi niedopatrzenia:
- W grudniu podjęto decyzje o tym, że wyburzamy Trasę Zamkową i od razu na te dwie nitki zjadowe, które zostały wyburzone, wjechał ciężki sprzęt. Okazało się, że to było robione bez przetargu, a na ten przetarg był czas. Zostało to zrobione jako zadanie dodatkowe do remontu. Wyburzanie to nie remont. To budzi nasze poważne wątpliwości, dlatego uważamy, że należy to sprawdzić. To nie jest tak, że my rzucamy bezpodstawne oskarżenia. Ja nad tym tematem pracowałem kilka miesięcy i zdecydowałem się wyjść i powiedzieć jak jest, żeby mieszkańcy po prostu wiedzieli.
Radny Piotr Kęsik rozbiórkę argumentował tym, że łącznice Trasy Zamkowej i tak trzeba by było wyburzyć, podczas budowy Mostu Kłodnego:
- Każdy ma prawo zgłosić do prokuratury co chce i tak się dzieje też często w przypadku ugrupowań politycznych, które pukają do miasta bram. Chodzi o zafunkcjonowanie, zaistnienie medialne i polityczne, to jest właśnie taki przypadek. Prędzej czy później te zjazdy i tak musiałyby być rozebrane, z powodu niezgodności z planem zagospodarowania przestrzennego.
Jak mówił Kęsik, budową Mostu Kłodnego 'nie jest zaniepokojony', choć temat jego powstania znany jest w Szczecinie już od kilku lat, to wciąż nie znamy daty budowy - obecnie trwa przetarg, wykonawcy na składanie ofert na Most Kłodny mają czas do czerwca.
Data publikacji: 15.04.2026