Data publikacji: 11.06.2026
Kategorie:
Śledczy stawiają zarzuty po tragedii sprzed 3 lat: pracowniczka Akademii Sztuki miała nieumyślnie, sprowadzić bezpośrednie niebezpieczeństwo wystąpienia eksplozji a rektor uczelni miała nieumyślnie niedopełnić obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. W 2023 roku w pracowni przy ulicy Kolumba doszło do wybuchu oparów, poparzone były trzy osoby, jedna z nich, 20 letnia studentka zmarła.
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, prokurator Julia Szozda informuje o ustaleniach biegłego - wykładowca Katedry Grafiki Artystycznej w trakcie zajęć wyszła porozmawiać.
– Działając nieumyślnie, sprowadziła bezpośrednie niebezpieczeństwo wystąpienia eksplozji materiałów łatwopalnych – informuje prokurator Julia Szozda. – Czynu tego dopuściła się podczas wykonywania prac przez studentkę, wtedy nie sprawowała nad nią prawidłowego nadzoru i dopuściła ją do pracy w pomieszczeniu niezapewniającym odpowiedniej wentylacji oparów chemicznych, nie zapewniła jej fartucha roboczego, dopuściła do przechowywania w sali chemikaliów znacznie przekraczających bieżące potrzeby.
Zarzuty dla rektor Akademii Sztuki miały polegać na 'szeroko rozumianym niezapewnieniu studentom i pracownikom bezpieczeństwa i higieny pracy określonych w szeregu aktach prawnych'. Szefowa Akademii Sztuki nie przyznaje się do zarzutów. W tym przypadku grozi kara do 2 lat, natomiast wykładowczyni od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Data publikacji: 11.06.2026