Data publikacji: 18.08.2026
Kategorie:
Dolina Dolnej Odry przyciąga osoby szukające bliskiego kontaktu z naturą i odrobiny przygody. Międzyodrze kojarzy się przede wszystkim z kajakowymi wyprawami po sieci kanałów i starorzeczy, ale ten niezwykły zakątek można odkrywać także pieszo i na rowerze.
Sieć kanałów i starorzeczy rozciągająca się od Widuchowej po Szczecin tworzy niezwykły labirynt. W wielu miejscach łatwo zapomnieć, że zaledwie kilka czy kilkanaście kilometrów dalej znajduje się miasto. Zamiast ulicznego hałasu są tu szuwary, woda, dzikie zakątki i ślady dawnej infrastruktury hydrotechnicznej. Na obszarze planowanego Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry można poczuć się jak odkrywca miejsca, które wciąż nie zostało do końca poznane.
O tym, że Międzyodrze przyciąga turystów, przekonał się Marcin Ważny, mieszkaniec nadodrzańskiego Siadła Dolnego w gminie Kołbaskowo. Ponad 15 lat temu uruchomił tu wypożyczalnię. Na początku miał zaledwie szesnaście dwuosobowych kajaków. Dziś jego firma dysponuje dziesiątkami kajaków różnego rodzaju, łodziami z silnikami elektrycznymi i spalinowymi, a także większymi jednostkami czarterowanymi na kilkudniowe rejsy po Odrze.
Rozwój turystyki widać również w samym Siadle Dolnym. Wzdłuż umocnionego nabrzeża znajdują się pływające pomosty dostosowane do jednostek turystycznych różnej wielkości. Inwestycja warta 4 mln zł została w połowie sfinansowana z funduszy unijnych.
Siadło Dolne stało się jedną z najbardziej znanych bram na północną część Międzyodrza. Wystarczy przepłynąć kajakiem na drugi brzeg Odry i wpłynąć w nieczynną od dziesięcioleci śluzę, by znaleźć się w zupełnie innym świecie. Stamtąd można dotrzeć między innymi do urokliwego Kanału Kwiatowego. Nazwa nie jest przypadkowa – w sezonie jego brzegi potrafią zachwycić roślinnością i dziką przyrodą.
Teraz gmina Kołbaskowo chce rozwijać turystyczną ofertę również kilka kilometrów na południe od Siadła Dolnego, w Moczyłach. Planowana jest tu budowa niewielkiego portu dla turystycznych jednostek. Na realizację inwestycji są już zabezpieczone środki.
Moczyły mogą stać się kolejnym dogodnym punktem wypadowym do odkrywania środkowej części Międzyodrza. Z perspektywy kajaka można tu dotrzeć do miejsc, których nie sposób zobaczyć podczas zwykłego spaceru czy przejazdu samochodem. To właśnie możliwość płynięcia wąskimi kanałami, między trzcinami i dziką roślinnością, jest jednym z największych atutów tego obszaru.
Nieco inny charakter ma południowa część Międzyodrza, należąca do gminy Widuchowa. Starorzecza i kanały są tu mniej zarośnięte, ale za to znacznie dłuższe. Zaplanowanie wycieczki wymaga więc więcej czasu i dobrej orientacji w terenie.
To właśnie tutaj znajdują się dwie największe śluzy, które wraz z szerokim Kanałem Gartz-Marwice tworzą drogę wodną łączącą Odrę z Regalicą. Pozostałości dawnej infrastruktury hydrotechnicznej są dziś niezwykłym świadectwem historii tego miejsca. Dla turystów mogą być dodatkową atrakcją podczas wodnej wyprawy.
Południowa część Międzyodrza wyróżnia się również dostępnością dla turystów pieszych. Wędrówka po pozostałościach dawnego wału możliwa jest od mostu nad Odrą na wysokości Mescherin, w kierunku południowym. Po około sześciu kilometrach można dotrzeć do jednej ze wspomnianych dużych śluz. Zachował się nad nią most, a na miejscu można z bliska przyjrzeć się pozostałościom mechanizmów, które niegdyś poruszały wielkimi wrotami.
To właśnie połączenie dzikiej przyrody i śladów działalności człowieka sprawia, że Międzyodrze jest tak wyjątkowe. Z jednej strony mamy ptaki, rozlewiska, trzcinowiska i niemal bezkresną sieć kanałów, z drugiej – śluzy, wały, mosty i urządzenia przypominające o historii tego terenu.
Planowany park narodowy, dzięki powstaniu oznakowanych szlaków, może w przyszłości poprawić dostępność tych terenów i ułatwić turystom dotarcie do miejsc, do których dziś zapuszczają się przede wszystkim osoby dobrze znające Międzyodrze.
Warto podkreślić, że już teraz obszar planowanego parku znajduje się na trasie ważnych szlaków turystycznych. W pobliżu przebiega popularna niemiecka trasa rowerowa Odra-Nysa oraz polski szlak Blue Velo, prowadzący znad Bałtyku na południe. Odrą natomiast biegnie szlak żeglarski Berlin–Szczecin.
Międzyodrze można więc odkrywać na wiele sposobów – z perspektywy kajaka, podczas pieszej wędrówki, na rowerze czy z pokładu łodzi. I choć znajduje się tak blisko Szczecina, wciąż pozwala poczuć coś, czego coraz trudniej szukać w popularnych miejscach turystycznych: prawdziwą przygodę i poczucie odkrywania terenu, który wciąż ma swoje tajemnice.

Data publikacji: 18.08.2026