Data publikacji: 04.09.2026
Kategorie:
Kolejny dzień poszukiwań w sprawie, w której zwykłe roztargnienie zamieniło się w dramat ludzi tracących oszczędności życia: mieszkanie w podszczecińskich Warzymicach, porządki i stara komoda wystawiona do wiaty śmietnikowej - tyle, że nikt nie wyjął z niej kilkudziesięciu tysięcy euro w gotówce.
Zabezpieczono między innymi monitoring w okolicy - mówi prywatna detektyw Małgorzata Marczulewska:
- Czynności proawdzi zarówno policja, jak i nasza agencja detektywistyczna. Tu jest tak mały czas, od momentu wystawienia komody na śmietnik do rozpoczęcia działań, że jeżeli ta osoba sama się nie zgłosi, to miejmy nadzieję, że przy pomocy monitoringu uda nam się ją namierzyć. Dodatkowym plusem jest to, że klientka ma w części spisane numery tych banknotów.
Zgodnie z prawem, jeżeli zgłosi się właściciel, trzeba oddać mu znalezioną rzecz. W tym przypadku jest zadeklarowana nagroda finansowa.
Data publikacji: 04.09.2026